Ostatnio stwierdzilem, ze jem za malo soli. Jak wiadomo zycie oparte jest na elektrycznosci. We krwi musi byc sol (czyt. sul) aby przewodzic elektrycznosc. Jezeli krew nie moze przewodzic elektrycznosci to serce nie moze pracowac.

Wiec Czlowiek Zywy to taki co ma w sobie elektrycznosc. Natomiast Czlowiek Martwy to taki co juz nie przewodzi elektrycznosci. A gdzie jest dusza to ja naprawde nie wiem? Wymyslil ja Sokrates, Platon I Arystoteles. Kiedys kosciol sie z nimi nie zgadzal.

Ale jak im cos podpasuje to sobie to przywlaszczaja…chociaz jest to POGANSKIE.  Nie wiem gdzie jest teraz dusza mojej zmarlej zony Wandy? Jej prochy sa w puszce, ktora gdzies przechowuje corka. Chyba nie jezdzi z nia po swiecie bo jest teraz w Peru?   Polacy  lubia sie grzebac w ziemi…moze dlatego ze wierza w Sad Ostateczny I wybrazaja sobie, ze zmarli beda wychodzili z grobow pokrytych lastryka. Tylko ze przeciez ich grobow za 500 lat juz nie bedzie wiec to wszystko takie naiwne. Nie mowiac ze ciagle przeuswaja sie kontynenty wiec teren gdzie jest Polska przesunie sie albo w kierunku rownika lub na biegun I Polska moze tez z czasem byc tam gdzie teraz jest Japonia. Wiec z tych wszystkich ozdobnych polskich cmentarzy neboszczycy wyparuja tak jakby. Nie wiem ile miejsca zajmuje jedna dusza ale od poczatku istnienia swiata byloby ich bardzo duzo.  Czy jest jakis sens aby Mieszko I-szy lub Boleslaw Chrobry wstawali z grobow w Sad Ostateczny? Tylko ze ich grobow juz nie ma. Wiec jest problem. Poza tym bylby problem aby sie z nimi porozumiec bo oni mieli inny poziom swiadomosci.

Dodatkowo zaczlem sie zastanawiac czy ludzie beda nadal wierzyli w Jezusa jak zaczna latac na Marsa? A co z ludzmi, ktorzy by sie odnalezli na jakiejs innej planecie? To daje duzy bol glowy.  Ale na razie z czasem wszyscy stana sie muzulmanami bo taka jest kolej rzeczy. Jest to nainowsza religia monoteistyczna I zawsze jest tak ze nowe wypiera stare. Poza tym podobniez Islam (pomijajac ujarzmienie kobiet) jest religia bardziej uniwersalna bo zakazuje jakichkolwiek obrazow Boga a to dziala bardziej na ludzi niz prymitywne chrzescijanstwo ze swoimi opowiesciami rodu tysiaca I jednej nocy. Przyjemnie jest miec Boze Narodzenie  ale to wszystko takie infantylne.

Comments on: "Gdzie jest moja dusza ?" (6)

  1. 127 Nr autobusu, wysiądz na ulicy Ks. Chruścickiego -przedostatni przystanek przed końcem trasy tego autobusu / zapytaj kierowcę/, za przystankiem gdy wysiądziesz z autobusu w prawo jest pierwsza ulica Głubczycka, skręć w drugą ulicę w prawo – Latarnika 60
    Ale koniecznie zadzwoń przed przyjazdem, parę godzin wcześniej, gdyż my często wyjeżdżamy i możesz nas nie zastać
    Mój nr telefonu:881382830

    • ja moge tylko wpasc jak bede w rozjazdach po Warszawie majac bilet na caly dzien. Jak Cie nie zastane to trudno. Zobacze z ulicy jak mieszkasz i odjade.
      Juz mi sie wszystko komplikuje z dentysta bo zdjecia pantograficznego nie wydaja tego samego dnia. Nie mam u siebie cieplej wody wiec po paru dniach zaczynam smierdziec. Wtedy wykupuje wycieczke do Grecji/Turcji aby umyc sie w hotelu. Wiec jak sie umyje podczas wycieczki to moge wpasc dzien po wycieczce. Ale potem znowu zaczynam smierdziec po paru dniach wiec znowu musze jechac na jakas wycieczke. Wiec potem moge wpasc po nastepnej wycieczce. 🙂 🙂 🙂

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s

%d bloggers like this: