Rownolegle byty.

Z szokiem odkrylem, ze Wanda prowadzila swoje wlasne rownolegle zycie w oparciu o swe wlasne  zasady a ja bylem jakby bytem towarzyszacym, ktory nie wywiazywal sie z jej oczekiwan. To, ze ja nie czulem tych jej oczekiwan nie zwalnialo mnie z odpowiedzialnosci bo sygnaly przez nia wysylane by odczytal kazdy glupiec I ja dopiero teraz odkrywam jak silne to byly jej sygnaly. Kazdy glupiec mogl je zauwazyc tylko nie ja.

Wiec dlaczego ja nie zauwazalem tych sygnalow??? Bylem strasznie naiwny myslac, ze takie nastawienie rozliczeniowe nie panuje wsrod malzonkow, ktorzy sa tolerancyjni.. Okazuje sie, ze nie ma taryfy ulgowej. Jezeli wchodzisz w ten biznes ..biznes zycia malzenskiego to jest to biznes zarowno przywilejow i przyjemnosci jak i tez obowiazkow i zwiazanych z tym podsumowan i rozliczen.

Para inwestuje obopolnie w swe dzieci i odtad nie ma taryfy ulgowej. Tak samo jest w obopolnych przywilejach I obowiazkach. Kobieta jezeli tez pracuje zawodowo to tym wieksze wyzwanie dla faceta bo powinien zarabiac tyle samo co ona lub wiecej.

Facet  jest  do zaspakajania seksualnego I zarabiania odpowiedniej kasy a jak nie (?)…to jest traktowany  jako nie wywiazujacy sie i wtedy traktowany jest z podejrzeniem:      Dlaczego on sie nie wywiazuje? Musi byc w tym konspiracja lub zdrada. Oprocz seksu I odpowiedniej kasy musi jeszcze byc uczestnictwo w zyciu towarzyskim gdzie dana para uzyskuje bezustanne potwierdzenie swojego statusu wsrod innych.

Co do wywiazywania sie z seksu to facet jest traktowany przedmiotowo jako ten, ktory bezustannie kopuluje z samej natury rzeczy (bo ma to przypisane do siebie=bo taki jest i takim zrobila go przyroda)  czyli ma w sobie taka bezustanna potrzebe kopulacji ze jest w tym cos zwierzecego. A jesli staje sie to bezsporna zwierzeca potrzeba bezustannej kopulacji to jezeli zachowuje sie inaczej to nie moze to byc wytlumaczone ulgowo choroba lub odejsciem od normy z powodu posiadania niewlasciwych predyspozycji  tylko musi w tym byc zmowa lub zle nastawienie (=contempt) i w tym jest bezsporna zla wina faceta. I wtedy druga strona zaczyna naliczac zle punkty.

Odkrycie tego jest dla mnie bardzo bolesne…..Dlaczego?  Bo moze nie jest to zadne odkrycie. Po prostu powinienem o tym wiedziec z automatu bo taka jest natura rzeczy.

Zycie Plciowe to duza inwestycja I przyroda jest tutaj bezwzgledna. Nie ma miejsca na jakies uniki. Ja nie znalem tych rzeczy z automatu bo mam zaklocenia z powodu psychopatycznych sklonnosci I epizodow. Inni znaja te oczywiste oczywistosci bo sa NORMALNI. Jezeli ktos jest nie-normalny na 25% I normalny na 75% to ta osoba ma problem ze wstepnym wylapaniem zaleznosci I oczekiwan jakim podlega kazdy osbnik plciowy.

Czy to znaczy, ze wszyscy mnisi I ksieza we wszystkich religiach swiata sa w ten sposob jakby uwolnieni od tych NIESAMOWICIE WYMAGAJACYCH ZALEZNOSCI PLCIOWYCH????

czyli osoba w zwiazku malzenskim jest bardzo obarczona wypenianiem swych zobowiazan I tak naprawde nie moze wolna I niezalezna BO BYCIE TAKIM JAKIM SIE CHCE BYC NIE JEST DO WYBORU. Kazda ze stron ma swe oczekiwania I obowiazki i musi ciagle ogladac sie za siebie bo moze byc zdyskwalfikowana przez ta druga strone, z ktora niby jest sie w milosci.  Tylko czy to jest dalej milosc? Bardzo to depresyjne kiedy czlowiek zaczyna sobie uswiadamiac w co sie laduje idac z druga strona do lozka. Za malo przyjemnosci a za duzo odpowiedzialnosci.

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s

%d bloggers like this: