Ludzie czytam super ksiazke I bardzo polecam.

Tu jest jako audio book:     http://bitsnoop.com/harris-robert-indeks-strachu-audiob-q67790886. to jest wersja dla niewidomych,

Doktor Alex Hoffmann nie jest znany szerszej publicznosci, ale w kregach najbogatszych ludzi swiata uchodzi za legende. Z zawody fizyk i matematyk, Hoffmann jest wlascicielem funduszu hedgingowego w Genewie i autorem przelomowego systemu algorytmicznego, który pozwala zyskownie grac na gieldzie. System to wlasciwie sztuczna inteligencja, która przewiduje reakcje rynku, wynikajace z ludzkich emocji, zwlaszcza strachu. Teraz Hoffmann i jego wspólnik chca przekonac klientów, by zainwestowali w doskonale narzedzie. Ale w przeddzien prezentacji wokól Hoffmanna zaczynaja dziac sie dziwne rzeczy. Najpierw Alex dostaje przesylke – pierwsze wydanie publikacji Darwina z zaznaczonym rozdzialem o strachu. W nocy do jego domu wlamuje sie mezczyzna, który bez trudu omija wyrafinowane zabezpieczenia i, zaskoczony przez Hoffmanna, pozbawia go przytomnosci. Rano Alex odkrywa, ze sam kupil ksiazke, a wlamywacz znal kody dostepu. Naukowiec ma obawy, ze popada w szalenstwo albo ktos igra z jego umyslem. Tymczasem opracowany przez niego system inicjuje zaskakujace transakcje. Gdy w wyniku katastrofy samolotu firma Hoffmanna zarabia krocie, mezczyzna zaczyna podejrzewac, ze algorytm sie usamodzielnil i stal sie niezalezna, dzialajaca na wlasna reke SI.

Świetny thriller finansowo-komputerowy, wysłuchany w znakomitej interpretacji Wiktora Zborowskiego. Rzecz zaczyna się tak, iż w nocy do domu genialnego matematyka, Alexandra Hoffmana jest włamanie. A sam Hoffman jest twórcą komputerowego programu który działa na rynkach finansowych zarabiając wielkie pieniądze dla funduszu hedgingowego, którego sam Hoffman jest właścicielem. Treścią książki są przeżycia Hoffmana w ciągu następnego dnia, przeżycia jak ze złego snu.

Mamy tu znany w sztuce motyw gdy człowiek buduje cyborga, który zaczyna działać niezależnie od swego Pana, i wymyka się spod kontroli. Pisała o tym Shelley we Frankensteinie (cytat z tego dzieła otwiera ksiązkę), pisał nasz niezawodny Lem, pisali inni. Tutaj mamy wersję w postaci samouczącego się programu komputerowego, który wspaniale przeprowadza operacje finansowe, generując wielkie zyski. Ale wymyka się spod kontroli… Czy to futurologia?, jeszcze tak, ale przecież badania nad sztuczną inteligencją są bardzo intensywne, a w finansach to na pewno szalenie zaawansowane, ale wiadomości o tym mało: tajemnice biznesowe.

Jest w tej książce sporo smaczków: ciekawy obraz firmy Hoffmana, nie można w niej używać druku, a sam Hoffman uważa książki za antyki. Firma bez papieru i wyposażenia – firma całkowicie digitalna: wizja przyszłości, a może już nie?

W tle Genewa i ludzie którzy mają wielkie pieniądze, a chcą robić jeszcze większe, gdzie chciwość jest największą cnotą, a stopa zysku najważniejszym kryterium. I jeszcze świat rynków finansowych, gdzie się gra na spadki akcji, na ataki spekulacyjne, przeprowadzając miliony transakcji w ciągu milisekund, po to by grube ryby jeszcze więcej zarobiły; zaś zwykli ludzie mogą z tego powodu przeżywać prawdziwe tragedie.

Inny ciekawy wątek: sylwetka zastępcy Hoffmana, Hugona Quarry, to typ pewnego siebie, zawsze z uśmiechem na twarzy Anglika z wyższych sfer, co to zawsze panuje nad sytuacją, jest do bólu cyniczny, i czasami bardzo bezwzględny. Bardzo realna i dosyć nieciekawa postać, ale tacy tworzyli w swoim czasie imperium Brytyjskie.

I jeszcze mamy świat totalnej inwigilacji, wszechobecnych kamer które kontrolują całe nasze życie, hakerów którzy wykradają wszystkie dane z naszych komputerów: całe nasze życie, razem z najintymniejszymi tajemnicami jest do ściągnięcia z twardych dysków. Tutaj Harris dobrze powieszczył, jedno nazwisko przychodzi na myśl: Snowden.

Trzeba powiedzieć że Harris pisać umie, a Zborowski czyta świetnie, słuchałem z niesłabnącym zainteresowaniem. Prawdę mówiąc zarwałem noc nie mogąc się oderwać od audiobooka, zdarza mi się to raczej rzadko. Jest to tak dobrze napisane, że dopiero po skończeniu słuchania zwróciłem uwagę pewne miałkości i nielogiczności fabuły, ale to już cecha dobrego pisarstwa.

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s

%d bloggers like this: