Zyje i zaczynam znowu blogowac. Nie opuscilem Was siostry i bracia.
Przepraszam za zwloke. Przenisienie sie do nowej dzielnicy to zupelnie jak przeniesienie sie do nowego kraju. Mieszkam obecnie w o wiele ladniejszym i wiekszym domu. 10 minut spacerkiem do oceanu.
Miejsce jest przesliczne. Wszystkie domy naokolo zupelnie nowe. Nowe sklepy i nowa infrastruktura.
To sie nazywa miec szczescie!!!!!!! Kocham moja nowa dzielnice. Kazdego rana jak wstaje to chwale sobie los. O Boze dzieki za opieke nade mna..nedznym grzesznikiem. Mieszkam w doslownym raju.
Wokol mojej starej dzielnicy robi sie cos w rodzaju Europy. Buduja bloki…. Ulice zatkane tam samochodami itd jak to w Europie. W ostaniej chwili stamtad ucieklem. Mam wiele do opowiedzenia.

Niedlugo ogromna ilosc zdjec. Uzbroicie sie w cierpliwosc.

Comments on: "w Jezusie Chrystusie umilowani….." (8)

  1. Bardzo się cieszę , że już trudy przeprowadzki masz za sobą.
    Życzę Wam cudownych chwil w Waszym nowym domu
    Pozdrawiam

    • Wanda wyjezdza. Wlasnie wymienila A$150000 na polskie zlotowki. Trafil sie jej niezly kurs wiec sie ciesze ze wszystko optymalne. Bedziemy w kontakcie przez Skype.
      Dala sie namowic aby kupic sobie ladniejsze mieszkanie w Polsce w Warszawie. Mozesz jej cos doradzic aby nie padla ofiara jakichs oszustow. Ona jest bardzo dobra osoba. Chcialbym abyscie sie zaprzyjaznily. Zatrzyma sie u jakiejs kolezanki z dawnych lat.
      Boji sie cslego przedsiewziecia bo wypadla z rytmu zycia w Polsce. Poza tymto ja zawsze o wszystkim decydowalem. Mozesz jej pomoc z jakimis radami bo wiem, ze jestes sprytna kobieta. Zrewanzowalbym Ci sie w jakis sposob.🙂
      Pewnie lato u Was bedzie znowu bardzo gorace. Boje sie, ze gdzies zaslabnie. Bardzo sie o nia troszcze. Wacham sie czy poleciec z nia. Ale widzisz nie che aby kupila mieszkanie, ktore sie mnie podoba. Ja zawsze dominuje wiec boje sie ze jak polece z nia to bede dominowal w wybiorze mieszkania. Nie wiem jakie sa kolejki do notariusza. Wiesz?
      Obawiam sie ze jej dlugo zabierze zanim zdecyduje sie jakie kupic to mieszanie.
      Potem chce kupic wszystkie meble w Ikeii. Jakbym polecial z nia tobym jej poskladal ale przeciez w Ikeii mozna zmowic faceta co wszystko posklada.
      Ale dochodzi jeszcze kupienie teewizora, lozka, lodowki itd a tego sie nie przewiezie w tramwaju.
      Jakbys cos pomogla tobym ci zwril koszta i ekstra za fatyge.
      Caly czas sie wacham czy leciec z nia. Ale wtedy mieszkalibysmy w syfie w Milanowku i codziennie trzaby jezdzic pocaigiem do Warszawy aby szukac tego mieszkania.
      Wanda mi duzo pomogla przy przeprowadzce ale wiekszosc ciezkich rzeczy to ja sam tachalem bo ona ma uszkodzony kregoslup. 3 tygodnie wozilem rzeczy do mojego domu nad morzem. To 50km od naszego poprtzedniego domu. Ale najgorsze bylo pokonanie korkow na autostradzie.
      Pozdrawiam cie goraco i przepraszam za glupie obsceniczne kawaly.

      Wszystkiego dobrego Mario.

      Twoj Tadeusz.

    • Marysiu Ten nowt dom nazlezy tylko do mnie. Wanda kupuje sobie mieszkanie w Polsc. Podzielilismy sie pieniedzmi w pokojowym stylu. Musze sie z Wanda rozwiesc bio za 2 lata wedlug prawa australijskiego nabylaby uczestnictwo w nowym domu i znowu bym stracil wiec wole sie zabezpieczyc. Bardzo lubie moj nowy. Jest troche przyduzy dla mnie ale ja mam niesawita ilosc rzeczy. Mam 4 sypialnie 2 lazienki i baterie sloneczne na dachu. Mam 10 minut spacerkirm do oceanu.
      Bede tu zyl niczym Hemingway ale nie chce podzielic jego losu. 🙂

      wiec jak piszesz to pisz moj (twoj) dom. On jest w 100% moj. Mozesz to zapamietac?

      Tadeusz

  2. gratuluje przeprowadzki! już myslalem, że przepadłes gdzies w oceanie niczym samolot indonezyjski czy cos🙂 czyli co teraz parapetowa?

    • Oczywiscie.🙂 Ale sie upiredolilem ta przeprowadzka. Musialem tak celowac na godziny aby nie znalesc w korku. Ostatniej nocy nie spalem tylko zapierdalalem. Tym bardziej ze rzeczy trzeba bylo naladowac a potem rozladowac. Dobrze ze samochod mial winde bo inaczej jakbym wpakowal sam lodowke i inne chujostwa. Potem wozilem juz tylko moim samochodem przez 2 tygodnie. Tak go obciazalem ze chyba lozyska kol sie wytarly. No i poszly chamulcowe klocki. Teraz chamuje metalem o metal co robi kurewski odglos. 2 razy przejechalem przy policji ale mnie nie zwineli. Stwierdzilem ze jak z takim ciezarem rozpedze sie do 120 km/godz to wtedy w kazdym momencie ciezar nie zdazy splaszczyc opony.
      Opony napompowalem do wiekszego cisnienia i jazda. Tylko lecial jakis dym z tych opon.
      Pomyslalem: O kurwa, rozpierdole sie na autostradzie i wszystko sie wysypie. Mialem samochod naladowany w srdku do dachu wiec jak raz wzialem zakret too wszystkie cegly pierdolnely na mnie ale jakos przezylem. Byly problemy z zamykaniem drzwi. No i nie mialem dostepu do biegow. Dobrze ze to automatyk bo przy recznym przekladzie biegiw bie podolalbym..
      W ostatnim dniu zapirdolilem nowym wlascicielom psa syberyjskiego ale nie wychylal geby przez okno jak tobia psy tylko obrocil sie na siedzeniu w moim kierunku jakby probowaal spytac sie mnie co jest grane. Nie znalem jego nzwy wie nazwalem go Vladimir Putin ale imie bylo zadlugie i reagowal tylko na nazwe Putin. Ale po angielsku to jest PUT IN czylo wloz. Tak mowi kbieta facetowi jak maja seks.🙂

    • zdjec mam bardzo duzo 🙂

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s

%d bloggers like this: